SEO i widoczność w Google19 min czytania

Google Search Console: jak korzystać i które 5 raportów czytać co miesiąc

TL;DR
Google Search Console to bezpłatne narzędzie Google, które pokazuje, jak Twoja strona wypada w wyszukiwarce: na jakie zapytania się wyświetla, ile ma kliknięć, które strony są w indeksie i czy Google widzi problemy techniczne.
Zacznij od właściwości domeny zweryfikowanej rekordem DNS, bo obejmuje wszystkie subdomeny i protokoły, a dostęp nadawaj z firmowego konta. Prywatna skrzynka agencji to proszenie się o kłopoty.
Co miesiąc wystarczy pięć raportów: Skuteczność, Indeksowanie stron z mapami witryn, Podstawowe wskaźniki internetowe z HTTPS, Ręczne działania z bezpieczeństwem oraz raport skuteczności w funkcjach generatywnej AI (dla wszystkich witryn od 31 sierpnia 2026).
Od 11 marca 2026 kwalifikujące się witryny mają filtr zapytań brandowych i niebrandowych, a od listopada 2025 adnotacje na wykresach. Te dwie zmiany najbardziej ułatwiają rozmowę o wynikach SEO z zarządem.
W symulacji poprawa CTR o 1 pp na frazach z pozycji 1–6 i o 0,5 pp na pozycjach 7–10 daje 530 dodatkowych kliknięć miesięcznie, czyli ruch, który w Google Ads kosztowałby ok. 2 063 zł miesięcznie.

Aktualizacja: 1 października 2026 · Autor: Szymon Sanecznik, SEMownia

W większości firm, z którymi pracuję, Search Console jest podpięte „bo agencja kiedyś to zrobiła”. Nikt nie wie, kto jest właścicielem, dane czyta raz na kwartał specjalista SEO, a zarząd dostaje wykres ruchu z GA4 bez odpowiedzi na podstawowe pytanie: czy rośniemy dzięki marce, czy dzięki nowym klientom, którzy nas jeszcze nie znają.

Piszę dla właściciela firmy i szefa marketingu. Specjalista SEO znajdzie tu niewiele nowego. Pokazuję, jak poprawnie skonfigurować Search Console, które pięć raportów czytać co miesiąc, jak zamienić dane o CTR na złotówki i czego to narzędzie nie pokaże, a na końcu dokładam 30-minutową rutynę, którą możesz robić sam albo po prostu wpisać agencji do obowiązków. Tekst opublikowałem 6 czerwca 2026, a 1 października 2026 zaktualizowałem o zmiany z lata (raport AI dla wszystkich witryn, właściwości platform społecznościowych, filtr wyszukiwania multimodalnego).

Co to jest Google Search Console i do czego służy właścicielowi firmy?

Google Search Console (GSC) to bezpłatne narzędzie Google dla właścicieli stron, które pokazuje, jak witryna radzi sobie w wyszukiwarce: na jakie zapytania się wyświetla, ile zbiera kliknięć i na jakiej średniej pozycji, które strony są w indeksie, a także czy Google wykrył problemy techniczne, ręczne działania lub zagrożenia bezpieczeństwa.

Czym to się różni od Google Analytics 4? GA4 mierzy, co ludzie robią po wejściu na stronę. Search Console pokazuje, co dzieje się przed kliknięciem: ile razy Twoja strona pojawiła się w wynikach, na jakie słowa i jak często ktoś w nią kliknął, a dla firmy, która płaci za Google Ads, to także jedyne miejsce, gdzie widać bezpłatną część popytu na te same zapytania. Liczby z obu narzędzi nigdy nie będą identyczne: Search Console liczy kliknięcia w wynikach Google, GA4 sesje na stronie (i to tylko od osób, które zgodziły się na analitykę), a dochodzą jeszcze strefy czasowe, przekierowania i blokowanie skryptów, więc porównuję trendy, nigdy bezwzględne liczby.

Wszystkich raportów znać nie musisz. Właściciel firmy potrzebuje odpowiedzi na pięć pytań biznesowych: czy widoczność rośnie poza marką, czy ważne strony są w Google, czy strona działa wystarczająco szybko, czy nie grozi nam kara lub włamanie i jak zmienia się nasza obecność w odpowiedziach AI. Każdemu z tych pytań odpowiada jeden raport.

Jak skonfigurować Search Console: właściwość domeny czy prefiks URL?

Witrynę dodajesz na jeden z dwóch sposobów. Wybór ma znaczenie. Decyduje o tym, jakie dane w ogóle zobaczysz.

Cecha Właściwość domeny (example.pl) Prefiks URL (https://www.example.pl)
Zakres danych wszystkie subdomeny (www, m, sklep, blog) i protokoły (http, https) tylko adresy zaczynające się dokładnie od podanego prefiksu, łącznie z protokołem
Weryfikacja wyłącznie rekord DNS wiele metod: plik HTML, metatag, GA, Menedżer tagów, DNS
Kiedy wybrać domyślnie, jako główny widok całej firmy dodatkowo, gdy chcesz dać agencji dostęp tylko do części serwisu lub osobno analizować np. bloga

Którą wybrać? Właściwość domeny jako podstawę, prefiksy URL tylko jako uzupełnienie, zwłaszcza że jedno konto Search Console mieści do 1000 właściwości i naprawdę nie ma powodu oszczędzać.

Weryfikacja przez DNS

Weryfikacja domeny polega na dodaniu rekordu TXT u dostawcy domeny lub hostingu. Robisz to raz. Rekordu potem nie usuwaj, bo jest dowodem własności. Po weryfikacji prześlij mapę witryny, a pierwsze dane w raporcie Skuteczność zobaczysz zwykle po kilku dniach. Domena zarejestrowana na prywatne konto byłego pracownika lub agencji to w audytach częsty widok i sygnał, że problem dostępu dotyczy nie tylko Search Console. Szerzej opisuję to w artykule o audycie infrastruktury marketingowej przy przejęciu projektu.

Użytkownicy i uprawnienia

Search Console ma cztery role. Właściciel (zweryfikowany albo delegowany) ma pełną kontrolę, w tym dodawanie i usuwanie użytkowników. Pełny użytkownik widzi wszystkie dane i może wykonać część działań (np. przesłać mapę witryny), użytkownik z ograniczeniami ma podgląd większości danych, a osoba powiązana w ogóle nie widzi konta, choć może działać w imieniu witryny w innej usłudze Google. Na jedną właściwość przypada maksymalnie 100 użytkowników niebędących właścicielami.

Zasada, którą stosuję u klientów: właścicielem zweryfikowanym jest firma (konto firmowe), agencja dostaje rolę pełnego użytkownika. A co przy rozstaniu z agencją? Samo usunięcie użytkownika nie wystarczy, jeśli był zweryfikowanym właścicielem. Google ostrzega, że taka osoba może odzyskać dostęp, dopóki istnieje jej token weryfikacyjny (plik HTML, metatag, rekord DNS), więc trzeba go też usunąć.

Połączenie z GA4 i Google Ads

  • GA4: potrzebujesz roli edytora w usłudze GA4 i statusu zweryfikowanego właściciela w Search Console. Połączenie jest jeden do jednego: jedna usługa GA4 z jedną właściwością Search Console. Po połączeniu w GA4 pojawiają się dwa raporty (zapytania z wyszukiwarki Google i ruch z bezpłatnych wyników), ale kolekcja raportów jest domyślnie nieopublikowana i trzeba ją włączyć w Bibliotece. Dane pojawiają się w GA4 z opóźnieniem ok. 48 godzin, a historia obejmuje maksymalnie 16 miesięcy.
  • Google Ads: potrzebujesz uprawnień administratora w Google Ads i statusu właściciela w Search Console. Połączenie robisz w Google Ads w menu Narzędzia → Menedżer danych → Search Console. Daje ono raport płatnych i bezpłatnych wyników wyszukiwania, który opisuję osobno w tekście o połączeniu Search Console z Google Ads.

Które 5 raportów czytać co miesiąc?

Raportów jest kilkanaście. Dla właściciela firmy liczy się pięć. Dobrałem je tak, żeby każdy odpowiadał na inne pytanie biznesowe i żeby się nie dublowały: popyt, obecność w indeksie, jakość techniczna, ryzyko oraz nowa powierzchnia AI. W pierwotnej wersji tego tekstu piątym raportem były osobno mapy witryn, ale po udostępnieniu raportu AI wszystkim witrynom połączyłem je z raportem indeksowania, bo i tak zawsze czytam oba razem.

Raport Pytanie biznesowe Co zrobić, gdy wynik jest zły
1. Skuteczność (wyniki wyszukiwania) Czy rośnie popyt na nas spoza marki i które zapytania przynoszą ruch? poprawić tytuły i opisy stron z niskim CTR; zaplanować treści pod zapytania z pozycji 4–20
2. Indeksowanie stron + Mapy witryn Czy strony, które sprzedają, są w ogóle w Google? sprawdzić noindex, kanoniczne adresy, przekierowania, poprawność mapy witryny
3. Podstawowe wskaźniki internetowe + HTTPS Czy strona nie traci klientów przez wolne ładowanie lub błędy zabezpieczeń? przekazać zespołowi technicznemu grupy adresów ze statusem „słaby”
4. Ręczne działania + Problemy z bezpieczeństwem Czy grozi nam kara Google lub włamanie? natychmiast naprawić i złożyć prośbę o ponowne rozpatrzenie
5. Skuteczność w funkcjach generatywnej AI Czy jesteśmy widoczni w AI Overviews i trybie AI? porównać strony z wyświetleniami w AI z tymi, które tracą kliknięcia

Raport 1: Skuteczność

To najważniejszy raport. Pokazuje cztery metryki: kliknięcia, wyświetlenia, CTR (odsetek wyświetleń zakończonych kliknięciem) i średnią pozycję, a dane możesz dzielić według zapytań, stron, krajów, urządzeń, wyglądu w wynikach i dat. Szczegóły czytania opisuję w następnej sekcji.

Raport 2: Indeksowanie stron i mapy witryn

Raport indeksowania pokazuje, ile adresów Google zaindeksował, a ile nie i z jakiego powodu, przy czym najczęściej jest to strona zeskanowana, ale niezaindeksowana (Crawled – currently not indexed), strona wykryta, ale jeszcze niezeskanowana (Discovered – currently not indexed), duplikat bez wskazanej strony kanonicznej, tag noindex i błąd 404. Google zaznacza, że w indeksie mają się znaleźć strony kanoniczne, więc komplet adresów nigdy nie był celem. Łączna liczba niezaindeksowanych stron mało mi mówi. Patrzę, czy są wśród nich strony produktów, usług i kategorii.

Mapa witryny to lista adresów, które chcesz pokazać Google; jeden plik może mieć maksymalnie 50 000 adresów lub 50 MB bez kompresji. Przesłanie mapy jest tylko wskazówką i nie gwarantuje, że Google ją pobierze i zaindeksuje adresy, dlatego w raporcie Mapy witryn sprawdzasz dwie rzeczy: czy status to „Sukces” i czy liczba wykrytych adresów zgadza się z tym, co masz w sklepie lub CMS.

Raport 3: Podstawowe wskaźniki internetowe i HTTPS

Raport Core Web Vitals opiera się na danych od prawdziwych użytkowników Chrome (CrUX) i ocenia grupy podobnych adresów według 75. percentyla, a progi „dobrego” wyniku to LCP do 2,5 s (czas wyświetlenia największego elementu), INP do 200 ms (reakcja na kliknięcie) i CLS do 0,1 (przesunięcia układu). Raport HTTPS pokazuje, ile zaindeksowanych adresów działa przez HTTP, a ile przez HTTPS, i wskazuje typowe przyczyny, np. mapę witryny z adresami http albo przekierowanie z HTTPS z powrotem na HTTP. Ile wolna strona kosztuje w konwersji i w kampaniach, liczę w artykule o PageSpeed i Core Web Vitals.

Raport 4: Ręczne działania i problemy z bezpieczeństwem

Ręczne działanie to kara nałożona przez pracownika Google, gdy uzna, że strony naruszają zasady dotyczące spamu, np. przez nienaturalne linki, ukrywanie treści albo nadużycie danych strukturalnych. Skutkiem jest niższa pozycja lub usunięcie stron z wyników. O karze informuje raport i wiadomość e-mail, a po naprawie składasz prośbę o ponowne rozpatrzenie, przy czym Google uprzedza, że weryfikacja trwa zwykle od kilku dni do kilku tygodni, przy linkach dłużej. W zdrowej firmie oba raporty są puste i tak ma zostać. Sprawdzenie trwa minutę.

Raport 5: Skuteczność w funkcjach generatywnej AI

Google zapowiedział ten raport w czerwcu 2026 (pierwsze testy z witrynami z Wielkiej Brytanii), a 31 sierpnia 2026 udostępnił go wszystkim witrynom na świecie; pokazuje wyświetlenia linków do Twojej strony w AI Overviews i trybie AI, z podziałem na strony, kraje i daty. Na 1 października 2026 nie pokazuje kliknięć. Dostęp do niego mają tylko witryny z wystarczającą liczbą wyświetleń w tych funkcjach, a przy porównaniach pamiętaj, że te same wyświetlenia nadal są wliczane do typu wyszukiwania „Internet” w raporcie Skuteczność, więc nie dodawaj ich do sumy drugi raz. Co dokładnie liczy ten raport i jak go łączyć z GA4, opisuję w tekście o raportach AI w Search Console.

Jak czytać raport Skuteczność: zapytania, strony, CTR i pozycja

Skąd biorą się błędne wnioski? Najczęściej ktoś patrzy na jedną metrykę bez kontekstu. Stosuję cztery zasady:

  • Kliknięcia ponad CTR. CTR spada, gdy rośnie liczba wyświetleń, np. bo strona częściej pojawia się na dalszych pozycjach albo w AI Overviews. Kliknięcia w liczbach bezwzględnych mówią, czy biznes coś stracił.
  • Pozycja to średnia najwyższych pozycji. Google liczy ją jako najwyższą pozycję zajmowaną przez link do Twojej strony, uśrednioną po wszystkich zapytaniach. Wejście na nowe zapytania z pozycji 40 obniży średnią, choć nic nie straciłeś.
  • AI Overviews i tryb AI są w danych. Kliknięcie w link w AI Overview lub w trybie AI liczy się jako kliknięcie. Całe AI Overview zajmuje jedną pozycję i wszystkie linki w nim dostają tę samą pozycję.
  • Porównuj tydzień do tygodnia i rok do roku. Od 10 grudnia 2025 raport ma widoki tygodniowe i miesięczne, które wygładzają różnice między dniami tygodnia.

Filtr zapytań brandowych i niebrandowych

To najważniejsza zmiana w Search Console od lat z perspektywy zarządu. Google zaczął udostępniać filtr 20 listopada 2025, a od 11 marca 2026 jest dostępny dla wszystkich kwalifikujących się witryn. System oparty na AI dzieli zapytania na brandowe (z nazwą firmy, domeną, jej wariantami i literówkami albo produktem charakterystycznym dla marki) i pozostałe, a sam filtr działa we wszystkich typach wyszukiwania i ma dane z 16 miesięcy.

Ograniczenia: filtr nie działa we właściwościach podrzędnych (np. prefiks z katalogiem lub subdomena), nie jest dostępny dla witryn z małą liczbą wyświetleń, a Google przyznaje, że część zapytań może zostać zaklasyfikowana błędnie. Dlatego przy ważnych decyzjach sprawdzam próbkę zapytań ręcznie albo uzupełniam filtr własnym wyrażeniem regularnym (filtr zapytań obsługuje regex). Podział na brand i resztę ma też znaczenie w kampaniach płatnych, o czym piszę w artykule o kanibalizacji ruchu brandowego.

Adnotacje na wykresie

Od listopada 2025 możesz dodawać własne adnotacje do wykresu w raporcie Skuteczność: do 120 znaków każda, do 200 na właściwość, przy czym adnotacje starsze niż 500 dni są usuwane automatycznie, a widzi je każdy, kto ma dostęp do właściwości. Zapisuję w nich wdrożenia, migracje, zmiany cen, start kampanii i aktualizacje algorytmu Google. Dlaczego to takie ważne? Po roku to jedyna pamięć firmy o tym, dlaczego wykres zmienił kierunek.

Trzy analizy, które dają najwięcej

  1. Zapytania z pozycji 1–6 z niskim CTR. Posortuj zapytania niebrandowe po wyświetleniach, odfiltruj pozycje powyżej 6 i szukaj CTR wyraźnie niższego niż na podobnych pozycjach w Twoim serwisie. To kandydaci do poprawy tytułu i opisu strony.
  2. Zapytania z pozycji 7–20 z dużą liczbą wyświetleń. Tu poprawa tytułu nie wystarczy. Potrzebujesz lepszej treści lub linków wewnętrznych, żeby przesunąć stronę wyżej.
  3. Strony, które straciły kliknięcia rok do roku. Porównanie dat z kolumną różnicy pokazuje, które adresy tracą. Najpierw sprawdzam, czy strona nie wypadła z indeksu, potem czy zmieniła się intencja zapytania lub pojawiło się AI Overview.

Do oceny popytu przed wejściem w nowy temat Search Console warto zestawić z Planerem słów kluczowych. Różnice między tymi źródłami opisuję w poradniku o Planerze słów kluczowych Google.

Ile jest wart lepszy CTR? Przykład liczbowy (symulacja)

Cztery poziome paski grup pozycji, na trzech górnych czerwone segmenty przyrostu kliknięć i stos monet obok

Weźmy 20 najważniejszych fraz niebrandowych i przełóżmy poprawę CTR na kliknięcia i złotówki. Wszystkie liczby poniżej to symulacja, nie dane konkretnej firmy.

Założenia: 20 fraz niebrandowych, łącznie 80 000 wyświetleń miesięcznie. Frazy podzielone na cztery grupy pozycji z obecnym CTR i średnim CPC tych samych fraz w Google Ads. Scenariusz: poprawa tytułów i opisów podnosi CTR o 1 pp na pozycjach 1–6, o 0,5 pp na pozycjach 7–10, a na pozycjach 11–20 nie zmienia nic (tam potrzebna jest wyższa pozycja, nie lepszy tytuł). Wartość kliknięć liczę na dwa sposoby: jako koszt tego samego ruchu w Google Ads i jako zysk brutto przy konwersji 2%, średnim koszyku 250 zł i marży 30%.

Pozycje Frazy Wyświetlenia / mies. CTR teraz Kliknięcia teraz Zmiana CTR Dodatkowe kliknięcia CPC w Google Ads Wartość wg CPC
1–3 5 18 000 6,0% 1 080 +1,0 pp 180 3,80 zł 684 zł
4–6 5 22 000 2,5% 550 +1,0 pp 220 4,20 zł 924 zł
7–10 6 26 000 1,0% 260 +0,5 pp 130 3,50 zł 455 zł
11–20 4 14 000 0,4% 56 0 0 5,10 zł 0 zł
Razem 20 80 000 2,43% 1 946 — 530 — 2 063 zł

Wyniki symulacji:

  • CTR całej grupy rośnie z 2,43% do 3,10%, a kliknięcia z 1 946 do 2 476 miesięcznie (+530, rocznie 6 360).
  • Kupienie takiego ruchu w Google Ads kosztowałoby ok. 2 063 zł miesięcznie, czyli 24 756 zł rocznie.
  • Licząc zyskiem: 530 kliknięć × 2% to 10,6 zamówienia miesięcznie, 2 650 zł przychodu i 795 zł zysku brutto. Rocznie 31 800 zł przychodu i 9 540 zł zysku brutto.

Dlaczego te dwie liczby różnią się prawie trzykrotnie? Zrobiłem to celowo. Wartość według CPC mówi, ile ruch kosztowałby na rynku reklamowym, a zysk brutto, ile ten ruch zarabia przy Twojej marży. Do decyzji o budżecie na SEO używaj tej drugiej. Pierwsza przydaje się, gdy rozważasz wyłączenie reklam na frazach, na których bezpłatny wynik i tak zbiera kliknięcia, przy czym taką decyzję opieram zawsze na teście przyrostu.

Zastrzeżenie. Poprawa CTR o 1 pp to hipoteza do sprawdzenia, nie norma. Na zapytaniach z AI Overview CTR wyników organicznych jest wyraźnie niższy i tam podobna poprawa może być niemożliwa, dlatego efekt zmian tytułów mierzę na grupie stron zmienionych wobec grupy niezmienionej, w tych samych tygodniach i z adnotacją w dniu wdrożenia.

Czego Search Console nie pokazuje?

Search Console to dane Google o Google. Ma ograniczenia, które warto znać, zanim ktoś wyciągnie z niego zbyt mocne wnioski.

Ograniczenie Co to oznacza w praktyce Jak sobie radzić
Anonimizowane zapytania część zapytań jest pomijana w tabeli dla ochrony prywatności; są w sumach wykresu, ale znikają po nałożeniu filtra zapytań nie sumuj tabeli zapytań i nie porównuj jej z łączną liczbą kliknięć
Ograniczona liczba wierszy Search Console przechowuje i pokazuje tylko najważniejsze wiersze; w API maksymalnie 50 tys. wierszy dziennie na typ wyszukiwania pełniejsza lista zapytań przez eksport zbiorczy do BigQuery
Historia 16 miesięcy starsze dane znikają regularny eksport lub eksport zbiorczy do BigQuery
Opóźnienie danych w API dane są zwykle dostępne po 2–3 dniach; najnowsze punkty w widoku 24-godzinnym są wstępne nie oceniaj zmian po jednym dniu, porównuj zamknięte tygodnie
Brak konwersji i przychodu Search Console kończy się na kliknięciu połączenie z GA4 i CRM, wartość liczona na stronach docelowych
Brak kliknięć w raporcie AI raport AI pokazuje wyświetlenia, a kliknięcia z AI są w łącznych danych typu „Internet” analiza grup zapytań i stron, porównanie okresów
Brak zapytań w wyszukiwaniu multimodalnym od 24 września 2026 ruch z wyszukiwania obrazem (Google Lens, Circle to Search, przesłane zdjęcie) jest widoczny osobno, ale bez wymiaru zapytań analiza na poziomie stron i obrazów

Najważniejsze dla zarządu: Search Console nie powie, ile sprzedaży dało SEO. Powie, ile było kliknięć i na jakie zapytania. Sprzedaż trzeba policzyć w GA4 i w CRM, a przyrost sprawdzić testem.

Jak eksportować dane: Looker Studio, arkusze, API i BigQuery

Do comiesięcznej rutyny wystarczy przycisk eksportu w raporcie (Arkusze Google, Excel, CSV). Gdy dane mają trafić do raportu dla zarządu, są cztery poziomy:

  • Eksport ręczny: szybki, ale ograniczony do wierszy widocznych w interfejsie.
  • Looker Studio: natywne źródło danych Search Console, dobre do wykresu brand/non-brand obok kosztów kampanii i przychodu. Tak buduję dashboard dla zarządu.
  • API Search Analytics: do automatycznego pobierania danych; od kwietnia 2025 obsługuje też dane godzinowe.
  • Eksport zbiorczy do BigQuery: codzienny eksport wszystkich danych skuteczności poza zapytaniami anonimizowanymi. Rozwiązuje problem 16 miesięcy historii, bo dane zostają u Ciebie.

Dla firmy z kilkoma tysiącami stron i kilkoma właściwościami zaczynam od eksportu zbiorczego od pierwszego dnia współpracy. Samo Search Console jest bezpłatne. Koszt przechowywania nalicza Google Cloud według cennika BigQuery, więc sprawdź go przed włączeniem. Historia danych przydaje się przy każdej migracji i każdej rozmowie o spadku ruchu.

Nowości w Search Console z lat 2025–2026

Przez lata Search Console zmieniało się powoli, więc ostatnie kilkanaście miesięcy, w których nowe raporty i filtry pojawiały się co kilka tygodni, to najszybsze tempo zmian, jakie pamiętam z pracy z tym narzędziem. Najważniejsze dla firm:

Data Zmiana Co daje firmie
27 października 2025 grupy zapytań w Search Console Insights (AI łączy podobne zapytania) widok tematów zamiast setek wariantów fraz
listopad 2025 własne adnotacje na wykresach pamięć o wdrożeniach i zmianach
20 listopada 2025 / 11 marca 2026 filtr zapytań brandowych; od marca dla wszystkich kwalifikujących się witryn oddzielenie popytu na markę od pozyskiwania nowych klientów
4 grudnia 2025 eksperymentalna konfiguracja raportu poleceniem w języku naturalnym (dla części witryn) szybsze ustawienie filtrów i porównań
8 i 10 grudnia 2025 kanały społecznościowe w Insights; widoki tygodniowe i miesięczne czytelniejsze trendy, obraz obecności poza stroną
7 maja / czerwiec 2026 koniec wyników rozszerzonych FAQ w wyszukiwarce; usunięcie raportu FAQ i wyglądu FAQ w Search Console jeden raport mniej; spadek CTR stron opartych na FAQ ma wyjaśnienie
czerwiec / 31 sierpnia 2026 raport skuteczności w funkcjach generatywnej AI; od 31 sierpnia dla wszystkich witryn wyświetlenia w AI Overviews i trybie AI (bez kliknięć)
lipiec 2026 (pełne udostępnienie 29 lipca) właściwości platform: Instagram, TikTok, X, YouTube ruch z wyszukiwarki Google do profili firmy
24 września 2026 osobne raportowanie wyszukiwania multimodalnego (obrazem) widać ruch z Lens i wyszukiwania zdjęciem

Rutyna 30 minut w miesiącu dla właściciela firmy

Tę listę możesz przejść sam albo wpisać do zakresu obowiązków agencji. Ja przechodzę ją pierwszego roboczego dnia miesiąca, na zamkniętym poprzednim miesiącu.

  1. Minuty 0–8, Skuteczność: poprzedni miesiąc wobec tego samego miesiąca rok wcześniej, widok tygodniowy. Osobno zapytania brandowe i niebrandowe. Zapisz trzy liczby: kliknięcia brand, kliknięcia non-brand, wyświetlenia non-brand.
  2. Minuty 8–14, szanse: zapytania niebrandowe na pozycjach 1–6 z najniższym CTR i na pozycjach 7–20 z największą liczbą wyświetleń. Pięć pierwszych z każdej listy trafia do zadań na kolejny miesiąc.
  3. Minuty 14–19, Indeksowanie stron i mapy witryn: czy liczba zaindeksowanych stron jest stabilna, czy pojawił się nowy powód braku indeksowania, czy mapa ma status „Sukces”. Sprawdź 3–5 kluczowych adresów narzędziem Sprawdzanie adresu URL.
  4. Minuty 19–23, Core Web Vitals i HTTPS: czy przybyło grup adresów ze statusem „słaby” na urządzeniach mobilnych.
  5. Minuty 23–26, ryzyko: Ręczne działania, Problemy z bezpieczeństwem, wiadomości w Search Console. Tu oczekiwany wynik to „brak problemów”.
  6. Minuty 26–30, AI i notatka: raport AI (które strony mają wyświetlenia w AI Overviews i trybie AI), adnotacje na wykresie dla zmian z poprzedniego miesiąca, krótka notatka dla zarządu z trzema liczbami z punktu 1 i jedną decyzją.

Raz na kwartał dodaj przegląd użytkowników i uprawnień, bo z tego, co widzę u klientów, lista osób z dostępem do Search Console rośnie przy każdej zmianie agencji, freelancera czy pracownika, a nikt jej potem nie czyści.

Jak łączę Search Console z kampaniami i pomiarem

Dla mnie Search Console to element systemu pomiaru. Samo w sobie mówi za mało. Dane o bezpłatnych kliknięciach zestawiam z kosztami Google Ads i sprzedażą z GA4 lub CRM, bo dopiero wtedy widać, czy firma rośnie dzięki marce, czy pozyskuje nowy popyt. W projektach, w których porządkowałem dane i kampanie, przekładało się to na konkretne wyniki: w branży suplementów ROAS 7,2 i przychód +61%, w sklepie z artykułami dziecięcymi ROAS +44% i przychód +51%. Klienci oceniają współpracę na 4,9/5 (34 opinie).

Więcej tekstów o widoczności w Google znajdziesz w kategorii SEO i widoczność w Google.

Źródła

Co zrobić dalej

Sprawdźmy, co Search Console mówi o Twojej stronie

Jeśli Search Console jest u Ciebie podpięte, ale nikt nie zamienia go na decyzje, zacznijmy od rozmowy. W 30 minut przejdziemy przez raport Skuteczność z podziałem na markę i resztę, stan indeksowania i dostępy, a ja wskażę, gdzie Twoja strona traci kliknięcia, które mogłyby zastąpić część płatnego ruchu. Bez zobowiązań.

Umów bezpłatną konsultację

O autorze

Szymon Sanecznik — założyciel SEMowni. Od 2011 roku pracuję w performance marketingu, fach szlifowałem w najlepszych polskich agencjach SEO/SEM. Prowadziłem kampanie Google Ads o łącznym budżecie ponad 80 mln zł. Pomagam firmom uporządkować marketing tak, żeby decyzje budżetowe wynikały z danych, a nie z raportu jednej platformy.