Google Ads dla firmy transportowej

Google Ads dla firmy transportowej. Zlecenia od firm i kierowcy do floty.

Prowadzę kampanie Google Ads dla przewoźników i spedycji. Jedna część konta odpowiada firmom, które szukają transportu na konkretnej trasie – z rodzajem ładunku, naczepą i terminem. Druga, zupełnie osobna, szuka kierowców do Twojej floty. Każda ma własny budżet i własną miarę sukcesu.

Spedytor ze słuchawkami pracuje przy laptopie, za oknem plac z białymi ciężarówkami

W skrócie

  • Załadowca nie wpisuje „firma transportowa”, tylko trasę i ładunek: „transport chłodniczy międzynarodowy”, „transport Polska–Niemcy”, „ADR”, „ładunki częściowe”. Kampania powinna odpowiadać kierunkom i naczepom, które obsługujesz.
  • Polscy przewoźnicy wykonują największą część drogowej pracy przewozowej w Unii – udział w tonokilometrach UE wynosi 20,2% (Eurostat, 2025, obliczenia własne). Konkurencja o tego samego załadowcę jest więc duża.
  • Pozyskanie zleceń i rekrutacja kierowców to dwa cele w jednej firmie. Rozdzielam je na osobne kampanie, budżety i konwersje, żeby zgłoszenia kandydatów nie myliły kampanii sprzedażowej.
  • Mierzę prośby o wycenę trasy, telefony i e-maile, a status zapytania z CRM – wycena, pierwsze zlecenie, stała współpraca – wraca do Google Ads.
  • Zacznij od jednego kierunku albo jednego rodzaju przewozu, w którym masz wolne auta – na bezpłatnej konsultacji sprawdzimy, kto go szuka w Google.

Zaufali mi między innymi

Fabryka Form Babylove Onde Gardenowo Leterus Atlantic Camport Cormak eOryginalne Sukcesja Wesołe Buciki Świat Rowerów

Branża w liczbach

Transport drogowy w Polsce. Pierwsze miejsce w Unii, tłok w aukcji.

Ciężarówki zarejestrowane w Polsce przejechały z ładunkiem w 2025 r. łącznie 381 mld tkm (Eurostat, 2025) – to najwyższy wynik spośród krajów UE. Dla kampanii ważniejsze jest jednak, gdzie jeżdżą te auta i ile firm walczy o tego samego zleceniodawcę.

Udział pojazdów z Polski w drogowych przewozach towarów w UE-27, tonokilometry, 2025
  • Rodzaj przewozu

    Ogółem20,2%
    Międzynarodowe32,1%
    Między krajami trzecimi35,1%
    Kabotaż42,9%

Źródło: Eurostat, 2025, obliczenia własne

Im dalej od Polski, tym silniejsza pozycja polskich firm. W przewozach między dwoma innymi krajami i w kabotażu, czyli przewozach wewnątrz obcego państwa, polskie auta mają jeszcze większy udział niż w całym rynku. Klient takiego przewoźnika często siedzi w Niemczech, Francji czy Beneluksie i szuka go w swoim języku.

W 2025 r. ten obraz zaczął się przesuwać. Przewozy krajowe polskich przewoźników urosły o 15,3% (Eurostat, 2024–2025, obliczenia własne), a międzynarodowe zmieniły się o −3,2%. Więcej pracy przewozowej zostaje w kraju – i więcej firm z Polski szuka przewoźnika po polsku.

Pokaż wszystkie liczbyZwiń liczby
Transport drogowy towarów w Polsce – liczby ważne dla kampanii
WskaźnikWartośćCo z tego wynika
Praca przewozowa pojazdów z Polski381 mld tkm (Eurostat, 2025)Duży rynek to także duża podaż przewoźników – w reklamie wygrywa konkret o trasie i naczepie, nie hasło „transport”.
Udział w tonokilometrach UE-2720,2% (Eurostat, 2025, obliczenia własne)Polski przewoźnik nie jest dla zagranicznego załadowcy niczym nowym – wyróżnić się można flotą, terminami i kontaktem w jego języku.
Udział przewozów międzynarodowych w pracy polskich przewoźników60,0% (Eurostat, 2025, obliczenia własne)Dla wielu firm kampania zagraniczna to podstawa, a nie dodatek do kampanii w Polsce.
Udział w przewozach międzynarodowych UE-2732,1% (Eurostat, 2025, obliczenia własne)Kampanie na kierunki zagraniczne planuję osobno dla każdego kraju i języka.
Udział w przewozach między krajami trzecimi35,1% (Eurostat, 2025, obliczenia własne)Część klientów nigdy nie wysyła towaru do Polski – reklama musi do nich dotrzeć tam, gdzie mają siedzibę.
Udział w kabotażu UE-2742,9% (Eurostat, 2025, obliczenia własne)Doładunki za granicą to często giełda; stałe zlecenia od lokalnych firm można budować kampanią w ich języku.
Przewozy krajowe, zmiana 2025/202415,3% (Eurostat, 2024–2025, obliczenia własne)Rośnie znaczenie krajowych zleceniodawców – fraz po polsku z trasą i regionem.
Przewozy międzynarodowe, zmiana 2025/2024−3,2% (Eurostat, 2024–2025, obliczenia własne)Na kierunkach zagranicznych o zlecenie walczy więcej aut – liczy się szybka i konkretna wycena.
Przedsiębiorstwa transportu drogowego towarów100 554 (Eurostat, 2024)Na frazy ogólne licytuje wielu małych przewoźników – przewagę daje specjalizacja.
Pracujący w transporcie drogowym towarów497 663 (Eurostat, 2024)Frazy branżowe ściągają też osoby szukające pracy – w kampanii sprzedażowej wykluczam je od startu.

Dane: 2024–2025, tonokilometry według kraju rejestracji pojazdu. Udziały i zmiany – obliczenia własne na danych Eurostatu. Źródła na dole strony.

Co to znaczy dla kampanii

  1. Specjalizacja w nagłówku reklamy. Przy tylu przewoźnikach „szybko i tanio” niczego nie odróżnia. Chłodnia, ADR, plandeka na stałej linii do Niemiec – to już tak.
  2. Kraj i język od pierwszego dnia. Jeśli Twoje auta jeżdżą głównie za granicą, struktura konta rozdziela rynki, a każdy ma swoje frazy i stronę.
  3. Rynek krajowy też się liczy. Rosnące przewozy w Polsce to argument za kampanią na trasy krajowe i regiony, w których masz bazę.

Kto kupuje i jak szuka

Logistyk, zakupy, właściciel. Każdy pyta o coś innego.

Przewoźnika szuka zwykle firma produkcyjna, hurtownia albo sklep internetowy, któremu obecny przewoźnik przestał wystarczać. Pierwsze wyszukanie robi logistyk lub spedytor po stronie klienta – z trasą i ładunkiem w głowie.

  1. Kto szuka

    Firma z towarem do wysłania

    Producent wysyłający palety do Niemiec, hurtownia z dostawami po kraju, e-sklep przed szczytem sprzedaży. Często ma już przewoźnika, ale potrzebuje drugiego albo nowej trasy.

  2. Kto decyduje

    Logistyka i zakupy

    Logistyk sprawdza naczepy, uprawnienia i terminy. Dział zakupów porównuje stawki i warunki płatności. Przy stałej linii zdanie ma też właściciel albo dyrektor operacyjny.

  3. Gdzie szuka

    Google, giełdy, polecenia

    Na giełdach ładunków (np. Trans.eu, Timocom) dominują inne spedycje i zlecenia na już. Firma szukająca stałego partnera częściej wpisuje trasę w Google i porównuje kilka stron przewoźników.

  4. Co przekonuje

    Flota, kierunki, uprawnienia

    Rodzaje naczep i ich liczba, obsługiwane kraje, ADR i chłodnie, ubezpieczenie przewoźnika, posiadane zezwolenia i szybka wycena z konkretną datą załadunku.

Jak szukają zleceniodawcy i kandydaci – podpowiedzi Google z 01.10.2026
SytuacjaJak szukaCo z tego wynika
Trasa międzynarodowa„transport polska niemcy”, „transport polska niemcy cena”, „transport polska niemcy stawka vat”Fraza z trasą to najczystsza intencja. Reklama podaje kierunek, częstotliwość i czas wyceny, a strona – pytania o rodzaj ładunku.
Rodzaj przewozu„transport chłodniczy międzynarodowy”, „transport chłodniczy krajowy”, „transport chłodniczy drobnicowy”Osobna grupa reklam dla każdej specjalizacji, z temperaturą, naczepą i krajami w tekście reklamy.
Towary niebezpieczne„transport adr”, „transport adr firmy”, „transport adr wymagania”, „transport adr co to jest”Połowa wariantów to nauka, nie zakup. Kieruję reklamę na frazy z „firma”, „przewoźnik”, „zlecenie” i wykluczam pytania o definicje.
Przewóz prywatny„transport polska niemcy bus”, „z adresu na adres”, „olx”, przeprowadzkiIntencja osoby prywatnej. W kampanii B2B te warianty trafiają do wykluczeń; przeprowadzki, jeśli je robisz, dostają osobną kampanię.
Szukanie pracy„praca kierowca c+e”, „praca kierowca c+e codziennie w domu”, „praca kierowca c+e niemcy”To kandydaci, nie klienci. W kampanii sprzedażowej – wykluczenie „praca”, w kampanii rekrutacyjnej – fraza główna.

Co to znaczy dla kampanii

  1. Trasa i naczepa w strukturze konta. Grupy reklam układam według kierunków i rodzajów przewozu, które realnie obsługujesz – nie według ogólnych haseł o logistyce.
  2. Jedna strona, trzy odpowiedzi. Logistyk dostaje naczepy i kraje, zakupy – sposób wyceny i warunki, właściciel firmy klienta – informacje o flocie i stażu na rynku.
  3. Wykluczenia przed startem. „Praca”, „bus”, „olx”, „co to jest”, „przeprowadzka” (jeśli jej nie robisz) – żeby budżet szedł do firm z ładunkiem.

Model biznesowy i konwersja

Jeden fracht czy stała linia. Kampania musi wiedzieć, na co poluje.

Przewoźnik zarabia na wypełnionych autach i krótkich pustych przebiegach. Pojedyncze zlecenie łatwo zdobyć na giełdzie; z Google warto ściągać firmy, które wracają co tydzień tą samą trasą.

  • Konwersja

    Prośba o wycenę trasy

    Formularz z miejscem załadunku i rozładunku, rodzajem i wagą ładunku, liczbą palet, datą i częstotliwością. Takie pola od razu pokazują, czy to jednorazowy przewóz, czy szansa na stałą współpracę.

  • Kontakt

    Telefon do spedytora

    W transporcie dużo spraw załatwia się rozmową. Numer do konkretnej osoby, godziny dyżuru i pomiar kliknięć w telefon są tak samo ważne jak formularz.

  • Wartość

    Klient na lata

    Zleceniodawca ze stałą linią daje przewidywalne kursy i mniej pustych powrotów. Kampania oceniana po koszcie jednego zapytania przegapi tę różnicę – dlatego liczy się dalszy los zapytania.

  • Zaufanie

    Dowody zamiast haseł

    Lista naczep, obsługiwane kraje, uprawnienia ADR, ubezpieczenie OC przewoźnika i posiadane zezwolenia. Zdjęcia własnej floty i bazy działają lepiej niż „profesjonalny transport”.

  • Wariant B2C

    Przeprowadzki osobno

    Jeśli robisz też przeprowadzki, traktuję je jak osobny biznes: inne frazy, krótsza decyzja, inna strona. W jednej kampanii z frachtem B2B zjadłyby budżet tanimi kliknięciami.

Co to znaczy dla kampanii

  1. Pola formularza odsiewają zapytania. Pytanie o częstotliwość przewozów pozwala odróżnić stałego klienta od jednorazowego frachtu jeszcze przed telefonem.
  2. Ocena po pierwszych zleceniach. Koszt zapytania to etap pośredni. Właściwa miara to koszt pozyskania firmy, która zleciła przewóz i wróciła z kolejnym.
  3. Telefon w pomiarze. Kliknięcia w numer mierzę od pierwszego dnia – w tej branży część klientów nigdy nie wyśle formularza.

Kampanie i pomiar

Dwa cele, dwie kampanie. Zlecenia osobno, kierowcy osobno.

W firmie transportowej reklama zwykle ma dwa zadania naraz: zapełnić auta zleceniami i znaleźć ludzi, którzy będą nimi jeździć. To różni odbiorcy, inne frazy i inne konwersje – w jednym worku kampania uczy się złych rzeczy.

  • Zlecenia – wyszukiwarka

    Kampania na frazy z trasą, rodzajem ładunku i naczepą: „transport Polska–Niemcy”, „chłodnia”, „ADR”, „ładunki częściowe”. Ścisłe dopasowanie, wykluczenia B2C i reklamy z kierunkami, które obsługujesz.

  • Zlecenia – rynki zagraniczne

    Osobna kampania dla kraju, w którym szukasz załadowców, z frazami w jego języku i stroną w tym języku. O specyfice Niemiec piszę na osobnej stronie – link w sekcji „Zobacz też”.

  • Rekrutacja kierowców

    Kampania na frazy z kategorią prawa jazdy, systemem pracy i miejscem bazy, z krótkim formularzem zgłoszenia. Zasady Google ograniczające kierowanie reklam ofert pracy według wieku, płci czy kodu pocztowego obowiązują w krajach: USA i Kanada. W Polsce treść ogłoszenia i tak musi spełniać przepisy o równym traktowaniu w zatrudnieniu – to potwierdzasz z prawnikiem.

  • Remarketing i marka

    Logistyk zapytał o wycenę, ale decyzja trwa. Krótki remarketing przypomina o firmie, a kampania na nazwę firmy łapie osoby, które znają Cię z polecenia lub z giełdy.

Co mierzyć jako konwersję w firmie transportowej
DziałanieJak mierzęDlaczego
Prośba o wycenę trasywysłanie formularza z trasą i rodzajem ładunkuGłówna konwersja kampanii sprzedażowej – to na niej uczy się strategia stawek.
Telefon i e-mailkliknięcie w numer i adres, w GA4 i Google AdsSpedytorzy i logistycy często wolą zadzwonić niż wypełniać formularz.
Wycena wysłana i pierwsze zleceniestatus w CRM, import konwersji offlineOdróżnia firmę z ładunkiem od pytającego o stawki konkurenta albo osoby prywatnej.
Zgłoszenie kierowcyosobna konwersja w kampanii rekrutacyjnejNie wliczam jej do sprzedaży – inaczej kampania na zlecenia zaczęłaby szukać kandydatów.

Co to znaczy dla kampanii

  1. Dwa budżety, dwa raporty. Wydatki na zlecenia i na rekrutację widzisz osobno, więc wiesz, ile kosztuje Cię klient, a ile kierowca.
  2. Identyfikator kliknięcia w CRM. Formularz zapisuje go razem z zapytaniem, a spedytor oznacza, co z niego wyszło – bez tego import statusów nie zadziała.
  3. Dane kandydatów zostają u Ciebie. Do narzędzi reklamowych trafia tylko fakt zgłoszenia, zgodnie z RODO; CV i dane kontaktowe – do Twojej skrzynki lub systemu.

Sezon i kalendarz

Rytm zleceniodawców. Kwartały, budowy i szczyt e-handlu.

Popyt na przewozy zależy od tego, co wożą Twoi klienci, a ja nie mam wiarygodnych danych o jego miesięcznych wahaniach w Polsce – dlatego nie rysuję krzywej. Rytm wyznaczają zamknięcia kwartałów, sezon budowlany i szczyt sprzedaży przed świętami.

  • Końce kwartałówtermin: marzec, czerwiec, wrzesień, grudzień

    Firmy domykają sprzedaż i wysyłki przed zamknięciem okresu. Rośnie liczba pilnych zleceń – reklama z czasem wyceny i datą wolnego auta ma wtedy przewagę.

  • Sezon budowlanytermin: zwykle wiosna–jesień

    Materiały budowlane, stal i kruszywa jeżdżą głównie w cieplejszych miesiącach. Jeśli masz naczepy do takich ładunków, kampanię wzmacniam przed startem sezonu.

  • Szczyt sprzedaży internetowejtermin: październik–grudzień, Black Friday 27.11.2026

    Sklepy i hurtownie zatowarowują magazyny przed końcem roku. Zapytania od e-handlu warto łapać wcześniej, gdy jeszcze wybierają przewoźnika na sezon.

  • Planowanie przewozów na kolejny roktermin: jesień

    Wiele firm ustala wtedy przewoźników i stawki na następny rok. To dobry moment na kampanię kierowaną do działów logistyki i zakupów.

  • Urlopy i przerwa świątecznatermin: lipiec–sierpień, koniec grudnia

    Mniej decyzji po stronie klientów, a w rekrutacji – kierowcy planują zmianę pracy po powrocie. Harmonogram reklam dopasowuję do godzin pracy Twoich spedytorów.

Co to znaczy dla kampanii

  1. Start przed sezonem klienta. Kampania uruchomiona kilka tygodni wcześniej ma już dane, gdy zleceniodawcy zaczynają szukać przewoźnika.
  2. Budżet podąża za wolnymi autami. Gdy flota jest pełna, ograniczam reklamy sprzedażowe; gdy stoi, wzmacniam kierunki z wolnymi naczepami.
  3. Własny kalendarz po kilku miesiącach. Dane z konta pokażą, w których tygodniach przychodzi najwięcej zapytań na Twoich trasach.

Błędy i dźwignie

Gdzie przewoźnicy tracą budżet. I co przynosi najwięcej.

  • Reklama na samo „transport”

    Błąd

    Ogólne hasło ściąga przeprowadzki, przewóz mebli, busy do Niemiec i kierowców szukających pracy. Kliknięć dużo, ładunków mało.

  • Rekrutacja w kampanii sprzedażowej

    Błąd

    Gdy zgłoszenie kierowcy liczy się tak samo jak zapytanie o fracht, kampania zaczyna kierować reklamy do kandydatów, bo łatwiej ich zdobyć.

  • Strona bez floty i kierunków

    Błąd

    Logistyk szukający chłodni do Francji trafia na stronę z misją firmy i zdjęciem uścisku dłoni. Nie wie, czy w ogóle jeździsz do Francji – i wraca do wyników.

  • Strona dla każdej specjalizacji

    Dźwignia

    Osobne strony dla chłodni, ADR, ładunków częściowych czy kierunku do Niemiec – z naczepami, krajami i formularzem wyceny. Reklama i strona mówią o tym samym.

  • Statusy z CRM

    Dźwignia

    Spedytor zaznacza, które zapytanie skończyło się zleceniem. Po kilku tygodniach widać, które frazy dają stałych klientów, a które tylko pytania o stawki.

  • Oferta pracy z konkretem

    Dźwignia

    System pracy, trasy, rodzaj auta i miejsce bazy w reklamie rekrutacyjnej. Kierowca od razu wie, czy oferta do niego pasuje, a Ty dostajesz mniej przypadkowych zgłoszeń.

Co to znaczy dla kampanii

  1. Najpierw rozdzielenie celów. Zanim zwiększymy budżet, zlecenia i rekrutacja dostają osobne kampanie, konwersje i strony.
  2. Spedytor jest częścią kampanii. Jego ocena zapytań uczy reklamę, czym różni się stały klient od jednorazowego frachtu.
  3. Kierunki dokładamy po kolei. Kolejny kraj lub specjalizacja wchodzą, gdy pierwsze mają stabilny koszt zapytania, które skończyło się zleceniem.

Zakres usługi

Jak prowadzę kampanie dla firm transportowych i spedycji.

Pracuję bezpośrednio z właścicielem firmy, szefem spedycji albo osobą odpowiedzialną za sprzedaż – bez pośredników. W transporcie trzy rzeczy robię inaczej niż w innych branżach.

  • Kampania według floty i kierunków

    Zaczynam od listy naczep, uprawnień i tras, na których masz wolne miejsce lub puste powroty. Reklamujemy to, co realnie możesz przewieźć w najbliższych tygodniach.

  • Pomiar do pierwszego zlecenia

    GA4, Google Ads i Consent Mode v2 mierzą formularze wyceny, telefony i e-maile, a statusy z CRM wracają do kampanii jako konwersje offline. Rekrutacja ma osobny pomiar i osobny raport.

  • Polska i zagranica osobno

    Każdy kraj ma swoją kampanię, budżet i frazy w lokalnym języku. Teksty reklam uzgadniam ze spedytorem, żeby kierunki, naczepy i czas wyceny zgadzały się z rzeczywistością.

Bezpłatna konsultacja

Auta wracają puste? Sprawdźmy, kto szuka przewoźnika na Twoich trasach.

30 minut rozmowy: popyt na Twoje kierunki i rodzaje przewozu, konkurencja w wynikach i pomysł, jak oddzielić rekrutację od pozyskiwania zleceń.

Umów bezpłatną konsultację
Szymon Sanecznik

Kto prowadzi kampanię

Szymon Sanecznik – specjalista Google Ads

Kampaniami płatnymi zajmuję się od 2011 roku, wcześniej w czołowych polskich agencjach SEO/SEM. Dziś pracuję bezpośrednio z klientami: odpowiadam osobiście, bez account managerów i pośredników.

  • Google Partner, certyfikaty Google Ads
  • 4,9/5 z 34 opinii w Google
  • Bezpośredni kontakt: +48 792 250 586
Więcej o mnie

Nowe konto Google Ads? Kupon nawet do 3500 zł.

Google daje nowym reklamodawcom kupon na reklamy. Przy wydatkach ok. 7 tys. zł w pierwszych 60 dniach może wynieść nawet 3500 zł – przy mniejszym budżecie jest mniejszy, przy większym wyższy. Próg wybieramy razem na starcie, tak żeby był realny dla Twojej firmy.

Kupon przyznaje Google według aktualnego regulaminu promocji. To środki na reklamy, nie rabat na prowadzenie kampanii.

Umów bezpłatną konsultację

Model współpracy i koszt

Ile to kosztuje? Tyle, ile ma sens dla Twojej firmy.

Nie mam jednego cennika dla wszystkich. Koszt prowadzenia zależy od skali konta, liczby rynków i tego, co trzeba przygotować na start – dlatego wycenę dostajesz po bezpłatnej, 30-minutowej konsultacji.

  • Bez agencyjnych narzutów. Płacisz za pracę specjalisty, nie za account managerów, biuro i strukturę agencji.
  • Dwa osobne koszty. Budżet na kliknięcia płacisz bezpośrednio Google, a mnie – za prowadzenie kampanii. Zawsze wiesz, co jest czym.
  • Konto reklamowe i dane należą do Ciebie. Ja dostaję dostęp do prowadzenia kampanii – historia konta zostaje u Ciebie.
  • Bez wieloletnich umów. Miesiąc wypowiedzenia – zostajesz, bo kampanie działają, a nie dlatego, że musisz.
Umów bezpłatną konsultację
  • Masz już kampanię? Zacznij od audytu.

    Sprawdzę strukturę konta, frazy i budżety, a przede wszystkim to, czy kampania liczy jako sukces to, co w Twojej branży jest klientem: telefon, zapytanie albo sprzedaż. Zaczynamy od bezpłatnego przeglądu 12 punktów.

    Zobacz, co sprawdzam

FAQ

Google Ads dla firmy transportowej. Pytania i odpowiedzi.

Czy Google Ads działa dla firmy transportowej?

Tak, jeśli reklama odpowiada na konkretną potrzebę załadowcy: trasę, rodzaj ładunku i sposób przewozu. Firma, która wpisuje „transport chłodniczy międzynarodowy”, ma towar do wysłania i szuka przewoźnika teraz. Ogólne hasła o transporcie przyciągają głównie osoby prywatne i kandydatów do pracy, dlatego od nich nie zaczynam.

Czy Google Ads zastąpi giełdę ładunków?

Nie, to dwa różne kanały, które się uzupełniają. Giełda daje szybkie ładunki na bieżące wolne auta, często od innych spedycji. Google Ads przynosi zapytania od firm, które same szukają przewoźnika i mogą zostać na lata. Wielu przewoźnikom służy układ mieszany: giełda na doładunki, wyszukiwarka na stałych klientów.

Czy przez Google Ads można rekrutować kierowców?

Tak, w osobnej kampanii z własnym budżetem i własną konwersją, czyli zgłoszeniem kandydata. Kierowcy wpisują kategorię prawa jazdy, system pracy i kierunek, np. „praca kierowca C+E codziennie w domu”. Zgłoszeń z rekrutacji nie liczę razem z zapytaniami o przewóz, bo zaburzyłyby naukę kampanii sprzedażowej.

Ile kosztuje reklama firmy transportowej w Google?

Koszt to budżet na kliknięcia płacony Google i wynagrodzenie za prowadzenie kampanii. Stawkę kliknięcia ustala aukcja – inaczej wygląda dla fraz o trasach zagranicznych, inaczej dla ADR czy przeprowadzek. Wycenę podaję po bezpłatnej konsultacji, gdy wiem, jakie kierunki i ładunki chcesz sprzedawać i ile wart jest stały klient.

Co mierzyć w kampanii firmy transportowej?

Najważniejsza jest prośba o wycenę z trasą, rodzajem ładunku i terminem, a potem jej dalszy los w CRM. Mierzę też kliknięcia w telefon i e-mail, bo spedytorzy chętnie dzwonią. Status zapytania – wycena wysłana, pierwsze zlecenie, stała współpraca – wraca do Google Ads jako konwersja offline.

Czy warto reklamować przewozy w Niemczech?

Tak, jeśli masz spedytora mówiącego po niemiecku i stałe kierunki do Niemiec lub z Niemiec. Pojazdy z Polski wykonują 32,1% międzynarodowych przewozów drogowych w UE liczonych w tonokilometrach, a niemiecki załadowca szuka przewoźnika w swoim języku. Potrzebna jest osobna kampania z frazami po niemiecku i stroną w tym języku.

Bezpłatna konsultacja

Zacznijmy od rozmowy.

Nie musisz mieć planu ani briefu. Wystarczą dwa zdania o tym, co chcesz poprawić – resztę ustalimy razem.

JAK TO WYGLĄDA

  1. 1
    Zostawiasz kontakt
    Wystarczy imię i telefon albo e-mail.
  2. 2
    Odzywam się w 1 dzień roboczy
    Telefonicznie albo mailowo – tak, jak wybierzesz.
  3. 3
    30 minut konsultacji
    Wychodzisz z konkretnym pierwszym krokiem – nawet jeśli nie zaczniemy współpracy.
Rozmowa konsultacyjna przy laptopie
Ocena 5 na 5
„Konkretny, merytoryczny specjalista. Bardzo skuteczny. Jestem bardzo zadowolony ze współpracy.”
Wojciech Lutowski · opinia z Google

Umów bezpłatną konsultację

Odpowiadam osobiście · około minuty wypełniania

W czym mogę pomóc?
Jak mam się odezwać?
4,9/5 z 34 opinii · Bez zobowiązań
Wolisz zadzwonić?+48 792 250 586pon–pt, 9:00–17:00 Napisz bezpośredniobiuro@semownia.plOdpowiedź w 1 dzień roboczy
Odpowiadam osobiście
Bez handlowców i infolinii – rozmawiasz z osobą, która poprowadzi Twoje działania.

Aktualizacja: · dane sprawdzane co 6–12 miesięcy

Źródła danych

Pokaż (4)Zwiń
  1. Eurostat – Road freight transport by type of operation and type of transport (road_go_ta_tott) – udział pojazdów zarejestrowanych w Polsce w tonokilometrach UE-27 (obliczenie własne)dane: 2025 · dostęp: 01.10.2026
  2. Eurostat – Enterprises by detailed NACE Rev. 2 activity and special aggregates (sbs_ovw_act), Polska, NACE H49.41 – transport drogowy towarówdane: 2024 · dostęp: 01.10.2026
  3. StatCounter – Search Engine Market Share Polanddane: 08.2026 · dostęp: 01.10.2026
  4. Google – Ograniczone kierowanie w reklamach spersonalizowanych – Centrum zasad Google Adsdane: 10.2026 · dostęp: 01.10.2026