Google Ads17 min czytania

Ograniczone wyświetlanie reklam Google Ads: jak nowa firma przechodzi okres ograniczeń

Zanim wejdę w szczegóły, cztery rzeczy, które warto zapamiętać:

  • Ograniczone wyświetlanie reklam (limited ad serving) zmniejsza liczbę wyświetleń reklamodawcom uznanym za „niekwalifikujących się”. Reklamy nie są odrzucane. Od 5 sierpnia 2026 zasada obejmuje wszystkie reklamy Google Ads, a wdrażanie potrwa do 2028 roku.
  • Wiek konta to jeden z siedmiu czynników. Na weryfikację, historię zgodności z zasadami i zgłoszenia użytkowników masz wpływ od pierwszego dnia.
  • Mały zasięg ma trzy źródła: zaufanie, algorytm albo popyt.
  • W symulacji 90 dni przy budżecie 15 000 zł miesięcznie start nowego konta daje ok. 20 000 zł zysku mniej niż plan „jak dojrzałe konto”, a ograniczenie wyświetleń zmniejsza stratę kosztem jednej trzeciej konwersji.

Aktualizacja: 30 września 2026 · Autor: Szymon Sanecznik, SEMownia

Nowa firma zakłada konto Google Ads, ustawia budżet, który zarząd zatwierdził na podstawie średnich rynkowych, i po dwóch tygodniach widzi, że kampania wydaje połowę kwoty, a koszt sprzedaży jest dwa razy wyższy od planu. Czy Google „karze” nowe konta, czy agencja coś źle ustawiła, czy produkt się nie sprzedaje? Od sierpnia 2026 doszło jeszcze jedno pytanie: czy konto nie trafiło pod rozszerzoną zasadę ograniczonego wyświetlania reklam.

Poniżej wyjaśniam, co ta zasada naprawdę mówi (bez straszenia i bez bagatelizowania), jak odróżnić ją od innych przyczyn małego zasięgu, co zrobić przed startem, żeby okres ograniczeń był jak najkrótszy, i jak zaplanować budżet pierwszych 90 dni. Na końcu jest symulacja P&L w trzech wariantach. Możesz ją pokazać zarządowi bez przeróbek.

Czym jest ograniczone wyświetlanie reklam w Google Ads?

Ograniczone wyświetlanie reklam (limited ad serving) to zasada Google Ads, zgodnie z którą Google zmniejsza liczbę wyświetleń reklam reklamodawców uznanych za niekwalifikujących się, w sytuacjach, w których reklama częściej prowadzi do złych doświadczeń użytkowników. Reklamy nie są odrzucane ani usuwane. Ograniczenie znika, gdy Google uzna reklamodawcę za kwalifikującego się, na podstawie historii konta, weryfikacji i sygnałów od użytkowników.

Czy „niekwalifikujący się” znaczy „podejrzany”? Raczej taki, o którym Google wie za mało albo ma sygnały ostrzegawcze. Zasada z definicji nie dławi też całego konta. W dokumencie o zmianie z sierpnia 2026 Google pisze, że jeśli Twoje reklamy nie wyświetlają się w objętych nią scenariuszach, zasada ich nie ogranicza. Powiadomienie w koncie dostają niekwalifikujący się reklamodawcy, u których znacząca część wyświetleń przypada na te scenariusze.

Od 2023 do 2028: jak zmieniała się zasada

Sama zasada ma już trzy lata. Nowy jest jej zasięg. Oś czasu na podstawie stron zasad Google i serwisów branżowych:

Data Co się zmieniło Znaczenie dla nowej firmy
31 sierpnia 2023 (ogłoszenie), wdrażanie od listopada 2023 Wprowadzenie zasady w wyszukiwarce. Główny scenariusz: reklamy kierowane na cudze marki, gdy związek reklamodawcy z marką jest niejasny. Okres „zapoznawczy” dla reklamodawców bez historii. nowy pośrednik lub reseller licytujący cudze marki mógł mieć mniej wyświetleń
Sierpień 2024 (ogłoszenie), od września 2024 Rozszerzenie na YouTube. ograniczenia także w kampaniach wideo
12 czerwca 2026 Nowe scenariusze w wyszukiwarce: uporczywe zgłoszenia użytkowników oraz reklamy odwołujące się do innych marek i reklamy generyczne bez żadnego oznaczenia marki. ogólnikowe reklamy bez nazwy firmy to już ryzyko, nie tylko słaba praktyka
5 sierpnia 2026 Zasada obejmuje wszystkie reklamy Google Ads (w dokumentacji wymienione są m.in. wyszukiwarka, YouTube, Gmail, Sklep Play i Discover). Wdrażanie stopniowe, zakończenie w 2028 roku. każdy nowy reklamodawca powinien założyć, że może być oceniany, niezależnie od typu kampanii

Rozszerzenie z sierpnia 2026 znaczy tyle, że zasada może być stosowana we wszystkich produktach; z tego, że weszła w życie, nie wynika jeszcze, że każde nowe konto ma od tego dnia ograniczony zasięg. Google nie publikuje progów ani odsetka objętych kont. Kto twierdzi, że „każde konto do 90 dni jest dławione o X%”, podaje własną hipotezę. Zasady Google tego nie mówią.

Od czego zależy, czy jesteś „kwalifikującym się” reklamodawcą?

Google wymienia siedem grup czynników i choć część z nich zależy od czasu, większość wynika z decyzji, które podejmujesz przed startem i w pierwszych tygodniach, więc zestawiłem je z tym, co możesz zrobić sam:

Czynnik (wg Google) Co oznacza w praktyce Co możesz zrobić Zależy od czasu?
Atrybuty konta spójność danych firmy, płatności, domeny i reklam jedna firma, jedna domena, dane płatnika zgodne z rejestrem nie
Aktywność i zgłoszenia użytkowników skargi, że treść, produkt lub zachowanie firmy nie spełnia oczekiwań jasna oferta, ceny i warunki dostawy na stronie, sprawna obsługa reklamacji częściowo
Dojrzałość konta jak długo i jak stabilnie konto działa nie zakładaj kolejnych kont „na czysto”, buduj historię jednego konta tak
Wykorzystanie formatów reklam w jakich formatach i powierzchniach wyświetlasz reklamy zacznij od formatów, w których kontrolujesz przekaz (wyszukiwarka, produktowe) częściowo
Historia zgodności z zasadami odrzucone reklamy, ostrzeżenia, zawieszenia zero odrzuconych komponentów, przegląd zasad dla swojej branży przed startem częściowo
Branża Google uwzględnia skalę nadużyć i trendy w danej kategorii w branżach wrażliwych (finanse, zdrowie, usługi serwisowe) przygotuj dokumenty i licencje z wyprzedzeniem nie
Status weryfikacji reklamodawcy czy Google potwierdził, kim jesteś przejdź weryfikację dobrowolnie przed startem kampanii nie

Na dojrzałość konta i branżę nie masz wpływu. Na pozostałe pięć czynników masz. Najszybszym ruchem jest weryfikacja reklamodawcy, a najczęstszym błędem jest start z ogólnikowymi reklamami i odrzuconymi komponentami, które psują historię od pierwszego dnia.

Dlaczego nowa firma ma mały zasięg? Trzy rozłączne grupy przyczyn

Ograniczone wyświetlanie to tylko jedna z możliwych przyczyn. Przyczyny dzielę na trzy rozłączne grupy, bo każda wymaga innego działania, a pomylenie ich potrafi kosztować tygodnie:

  • Zaufanie, czyli ograniczenia wynikające z zasad: ograniczone wyświetlanie, niedokończona weryfikacja reklamodawcy, wstrzymanie konta, zawieszenie za podejrzaną aktywność płatniczą, reklamy w trakcie sprawdzania.
  • Algorytm, czyli brak historii i danych: niski wynik jakości na starcie, strategia stawek w okresie uczenia, za mało konwersji dla stawek docelowych.
  • Popyt, czyli za mało zapytań: nikt jeszcze nie szuka nowej marki, słowa kluczowe są zbyt wąskie, a lokalizacja lub harmonogram zawężają zasięg.

Po czym je rozróżnić? Pomaga mi taka tabela (utracony udział w wyświetleniach to odsetek możliwych wyświetleń, których reklama nie dostała z powodu budżetu lub rankingu):

Objaw Gdzie sprawdzić Najbardziej prawdopodobna grupa Działanie
Powiadomienie w koncie o ograniczonym wyświetlaniu powiadomienia w koncie, e-mail do administratorów zaufanie weryfikacja, poprawa oznaczenia marki w reklamach i na stronie, potem odwołanie
Konto wstrzymane, prośba o dokumenty baner w koncie, sekcja weryfikacji reklamodawcy zaufanie dokończ weryfikację przed terminem
Reklamy „w trakcie sprawdzania” dłużej niż 2 dni robocze kolumna stanu reklam zaufanie sprawdź stan; po tygodniu kontakt z pomocą Google
Budżet niewydany, duży utracony udział w wyświetleniach z powodu rankingu kolumny udziału w wyświetleniach algorytm poprawa trafności reklam i strony docelowej, stawki, struktura
Status strategii „Uczenie się”, wahania CPA kolumna stanu strategii stawek algorytm nie zmieniaj celów co kilka dni, zbieraj konwersje
Budżet niewydany, mały utracony udział w wyświetleniach, mało wyświetleń ogółem planer słów kluczowych, raport wyszukiwanych haseł popyt poszerz słowa kluczowe i dopasowania, rozważ inne typy kampanii

Jak rozpoznać, że to ograniczone wyświetlanie, a nie coś innego?

Tu jest kłopot. Google zapowiada powiadomienie w koncie, ale nie ma kolumny ani statusu, który pokazywałby skalę ograniczenia, więc reklamy mają stan „Zatwierdzona”, a konto wygląda po prostu na „ciche”.

John Horn ze StubGroup opisał w Search Engine Land przypadek, w którym po objęciu ograniczeniem średnia miesięczna liczba wyświetleń spadła z 800 tys. do 350 tys. Jego zdaniem jedynym pewnym sposobem potwierdzenia jest zapytanie pomocy technicznej Google. Pisze też, że nowe konta są częściej oznaczane, choć ograniczenia trafiały się również kontom z wieloletnią historią i milionowymi wydatkami. To obserwacja praktyka. Danych Google na ten temat nie ma.

Moja kolejność sprawdzania:

  1. Powiadomienia i e-maile w koncie i u wszystkich administratorów. To najmocniejszy dowód.
  2. Udział w wyświetleniach. Duży utracony udział z powodu rankingu wskazuje raczej na algorytm i jakość. Zasady rzadziej.
  3. Grupy zapytań. Wyświetlenia spadły głównie na zapytaniach z nazwami cudzych marek? To silna wskazówka.
  4. Pomoc techniczna. Zapytaj bez owijania, czy konto jest objęte ograniczonym wyświetlaniem reklam.

Co z odwołaniem? Google udostępnia formularz odwołania i zastrzega, że nie jest w stanie powiedzieć, ile potrwa ponowna ocena, więc zanim go wyślesz, usuń przyczyny: dokończ weryfikację, dodaj nazwę firmy do reklam, przypnij domenę, usuń odrzucone komponenty, uporządkuj stronę docelową. Bez tego szanse są małe.

Weryfikacja i sygnały zaufania: co zrobić przed startem

Weryfikacja reklamodawcy

Weryfikacja reklamodawcy to jedyny czynnik z listy Google, który możesz „załatwić” w kilka dni. Zwykle Google prosi o nią z terminem, a po jego przekroczeniu wstrzymuje konto, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przejść ją dobrowolnie, zanim przyjdzie wezwanie, i ja tak właśnie robię przy każdym nowym koncie. Google wymienia korzyści: dostęp do większej liczby formatów i funkcji (np. nazwy firmy i logo w reklamach w wyszukiwarce) oraz zniesienie ograniczeń na koncie.

Co przygotować w Polsce, według wymagań Google dla organizacji:

  • dokument rejestrowy: odpis z KRS albo wydruk z CEIDG,
  • dokument tożsamości ze zdjęciem osoby upoważnionej (dowód osobisty, paszport, prawo jazdy lub karta pobytu), ważny, kolorowy i czytelny,
  • zgodność danych: nazwa i adres w dokumentach muszą odpowiadać danym w profilu płatności.

Sprawdzenie trwa zwykle do 5 dni roboczych, w rzadkich przypadkach do 30 dni, dlatego weryfikację zaczynam 2–3 tygodnie przed planowanym startem kampanii. Dzień premiery to za późno. Przy okazji uporządkuj dostęp do konta i uprawnienia, o czym piszę w artykule o bezpieczeństwie konta Google Ads.

W e-commerce ta sama logika dotyczy Merchant Center: spójne dane firmy, jasne zasady zwrotów i dostawy, zweryfikowana domena. Więcej w artykule o zawieszeniu konta Merchant Center.

Sygnały zaufania w reklamach i na stronie

Google podaje w zasadach kilka dobrych praktyk dla wyszukiwarki. Żadna z nich nie działa jak przełącznik, za to każda zmniejsza ryzyko scenariusza „niejasna tożsamość reklamodawcy”:

  • Wyraźne oznaczenie marki w reklamach i na stronie docelowej.
  • Domena przypięta na pierwszej pozycji nagłówka. Google poleca to szczególnie nowym i mniej znanym reklamodawcom.
  • Konkretny tekst reklamy zamiast generycznego. „Najlepsze produkty, niskie ceny” pasuje do każdego. „Donice z włókna szklanego, wysyłka 24 h z magazynu w Poznaniu” pasuje tylko do Ciebie.
  • Ostrożność z cudzymi markami. Licytowanie marki konkurenta to dokładnie scenariusz, od którego zasada się zaczęła. Więcej w artykule o obronie marki przed konkurencją.
  • Zero odrzuconych komponentów. Każde odrzucenie to wpis w historii zgodności z zasadami.
  • Strona, która nie budzi skarg. Ukryte koszty dostawy, brak danych firmy i niejasne zwroty to klasyczne źródła zgłoszeń użytkowników.

Nie zakładaj nowych kont, żeby „uciec” od ograniczeń. Dojrzałość i historia zgodności budują się na jednym koncie.

Algorytm bez historii: dlaczego pierwsze tygodnie są drogie

Nawet bez ograniczonego wyświetlania nowe konto płaci „podatek od braku danych”. Google zaktualizował we wrześniu 2026 opis okresu uczenia: kalibracja strategii do nowego celu może wymagać do około 50 konwersji albo 3 cykli konwersji (cykl to czas od kliknięcia reklamy do konwersji), podczas gdy wcześniej strona mówiła o 1–2 cyklach. Do tego docelowy ROAS wymaga co najmniej 15 konwersji w ciągu 30 dni.

Im mniej konwersji miesięcznie, tym dłużej trwa droga faza. Sklep, który w pierwszym miesiącu zbiera 56 zakupów, przekracza próg 50 konwersji po ok. 27 dniach, a ten sam sklep z ograniczonym wyświetlaniem i 34 zakupami w pierwszym miesiącu dochodzi do niego dopiero po ok. 39 dniach. Obie liczby pochodzą z symulacji poniżej.

Co z tego wynika dla strategii stawek? Na starcie często zaczynam od prostszej strategii (np. maksymalizacji konwersji bez docelowego CPA albo maksymalizacji liczby kliknięć z limitem CPC), a stawki docelowe włączam, gdy konto ma stabilny wolumen. Od 17 sierpnia 2026 cel w kampanii ograniczonej budżetem przestał działać jak bezpiecznik, o czym piszę w artykule o wzroście CPA po 17 sierpnia.

Ograniczenia startowe dotyczą też funkcji: pełny zakres Customer Match wymaga 90 dni historii w Google Ads i ponad 50 000 USD łącznych wydatków.

Symulacja: pierwsze 90 dni konta nowej marki

Trzy linie na osi trzech miesięcy wobec przerywanej linii progu rentowności: jedna nad nią, dwie startujące poniżej

Wziąłem wymyślony sklep nowej marki i rozpisałem jego pierwsze 90 dni na trzy sposoby: tak, jak widzi je zarząd, tak, jak zwykle wygląda start, i tak, jak wygląda start z ograniczonym wyświetlaniem. To symulacja. Nie są to dane żadnego klienta.

Założenia wspólne: sklep internetowy nowej marki, planowany budżet 15 000 zł miesięcznie, średnia wartość zamówienia 300 zł netto, marża brutto 40%. Próg rentowności (ROAS, przy którym zysk brutto pokrywa koszt reklamy): ROAS 2,5, czyli maksymalny koszt zakupu 120 zł.

  • A, plan „jak dojrzałe konto”: od pierwszego dnia CPC 2,50 zł i współczynnik konwersji 2,5%, pełne wydanie budżetu.
  • B, realny start bez ograniczeń: pełne wydanie budżetu, ale CPC 3,20 → 2,90 → 2,60 zł i konwersja 1,2% → 1,8% → 2,3% w kolejnych miesiącach (niski wynik jakości i uczenie strategii na starcie).
  • C, start z ograniczonym wyświetlaniem: konto może wydać tylko 60%, 70% i 90% budżetu (9 000, 10 500 i 13 500 zł), CPC jak w B, a konwersja rośnie wolniej: 1,2% → 1,5% → 2,0%, bo mniej danych oznacza wolniejsze uczenie.
Wynik 90 dni A: plan zarządu B: realny start C: z ograniczeniem
Koszt reklamy 45 000 zł 45 000 zł 33 000 zł
Kliknięcia 18 000 15 629 11 625
Zakupy 450 282 192
Przychód netto 135 000 zł 84 614 zł 57 572 zł
ROAS 3,00 1,88 1,74
Koszt zakupu (CPA) 100 zł 160 zł 172 zł
Zysk brutto (40%) 54 000 zł 33 845 zł 23 029 zł
Zysk po reklamie 9 000 zł −11 155 zł −9 971 zł

Rozkład na miesiące pokazuje, gdzie jest punkt zwrotny:

Miesiąc B: ROAS B: zysk po reklamie C: koszt C: ROAS C: zysk po reklamie
1 1,12 −8 250 zł 9 000 zł 1,12 −4 950 zł
2 1,86 −3 828 zł 10 500 zł 1,55 −3 983 zł
3 2,65 923 zł 13 500 zł 2,31 −1 038 zł
Razem 1,88 −11 155 zł 33 000 zł 1,74 −9 971 zł

Co mówią te liczby?

  • Koszt nauki trzeba wpisać do budżetu. Różnica między planem A a startem B to 20 155 zł zysku w 90 dni. Jeśli zarząd liczył na wariant A, po pierwszym miesiącu (ROAS 1,12 zamiast 3,00) pojawi się presja na wyłączenie kampanii, i to dokładnie wtedy, gdy konto zaczyna się uczyć.
  • Ograniczone wyświetlanie zmniejsza stratę, choć tańszą drogą nie jest. Wariant C traci o 1 184 zł mniej niż B, za to ma o 90 zakupów mniej (192 wobec 282), czyli o jedną trzecią mniej klientów i danych. Po 90 dniach B jest już nad progiem rentowności (ROAS 2,65 w 3. miesiącu). C wciąż pod nim (2,31).
  • 12 000 zł niewydanego budżetu trudno nazwać oszczędnością. W wariancie C te pieniądze zostają na koncie i opóźniają moment, w którym kanał zacznie zarabiać.
  • Liczby zależą od założeń. Przy wyższej marży punkt zwrotny przychodzi wcześniej, przy długim cyklu decyzji (B2B) nawet kilka miesięcy później.

Budżet startowy i oczekiwania zarządu: jak to przedstawić

Największy problem pierwszych 90 dni leży w komunikacji. Technika jest prostsza. Zarząd porównuje nowe konto ze średnimi rynkowymi, dlatego przed startem ustalam na piśmie trzy rzeczy.

1. Budżet startowy jako inwestycja z limitem straty. Do budżetu mediowego dopisuję akceptowaną stratę w okresie nauki (w symulacji ok. 11 000 zł w wariancie B). Na stole leży wtedy inna decyzja: zamiast „45 000 zł na reklamę, która ma się zwrócić” zarząd zatwierdza „45 000 zł, z czego do 12 000 zł to koszt zdobycia danych i historii konta”. Logika jest ta sama jak przy budżecie rezerwowym na sezon, który opisuję w artykule o sezonowości i budżecie rezerwowym.

2. Wskaźniki na każdy miesiąc zamiast jednego celu na koniec.

Okres Pytanie zarządu Wskaźnik Próg decyzji (przykład)
Dni 1–30 Czy konto działa i się uczy? wydanie budżetu, liczba konwersji, zero odrzuceń, status weryfikacji wydane min. 80% budżetu, min. 40–50 konwersji
Dni 31–60 Czy koszt sprzedaży spada? CPA i ROAS miesiąc do miesiąca, udział w wyświetleniach CPA niższy o min. 25% niż w 1. miesiącu
Dni 61–90 Czy kanał zbliża się do rentowności? ROAS wobec progu rentowności, zysk po reklamie ROAS min. 90% progu rentowności

3. Warunki przerwania i warunki zwiększenia. Przerwanie lub przebudowa, gdy po 60 dniach CPA nie spada mimo pełnego wydania budżetu, bo wtedy problem zwykle leży w ofercie, stronie lub cenie. Samo konto rzadko jest winne. Zwiększenie budżetu dopiero wtedy, gdy miesięczny ROAS przekracza próg rentowności i istnieje utracony udział w wyświetleniach z powodu budżetu.

Od sierpnia 2026 dodaję czwarty punkt: jeśli konto nie wydaje budżetu z powodu zasad, niewydaną kwotę można tymczasowo przesunąć do innego kanału, ale wraca, gdy ograniczenie zniknie.

Od 3 tygodni przed startem do 90. dnia, tydzień po tygodniu

  1. Tydzień −3: załóż konto na dane firmy zgodne z KRS lub CEIDG, uruchom dobrowolną weryfikację reklamodawcy, ustaw uprawnienia i uwierzytelnianie dwuskładnikowe.
  2. Tydzień −2: przygotuj stronę pod kątem zaufania: dane firmy, kontakt, regulamin, zasady zwrotów i dostawy, ceny z kosztami dostawy, a jeśli sprzedajesz produkty, zweryfikuj też domenę w Merchant Center.
  3. Tydzień −1: wdróż pomiar konwersji (tag, Consent Mode, test zakupu), przygotuj reklamy z nazwą marki i przypiętą domeną w nagłówku 1, sprawdź zasady dla swojej branży.
  4. Dni 1–14: start od kampanii w sieci wyszukiwania na frazy ofertowe i markowe (swoje, nie cudze) oraz, w e-commerce, kampanii produktowej. Codziennie: stan reklam, odrzucenia, powiadomienia.
  5. Dni 15–30: raport wyszukiwanych haseł, wykluczenia, pierwsza ocena udziału w wyświetleniach. Bez zmian celu co kilka dni.
  6. Dni 31–60: przejście na stawki docelowe, gdy wolumen konwersji na to pozwala; test drugiego typu kampanii; comiesięczny raport dla zarządu według tabeli wskaźników.
  7. Dni 61–90: ocena rentowności wobec progu, decyzja o skalowaniu, przebudowie albo przerwaniu, a jeśli do tej pory pojawiło się powiadomienie o ograniczeniu, usuń przyczyny i złóż odwołanie.

Jeśli konto już działa, a wyniki nie układają się według tego planu, zacznij od szybkiego audytu konta Google Ads, po którym w 15 minut zobaczysz, czy problem jest w pomiarze, strukturze czy w budżecie.

Jak sam prowadzę start nowego konta

Przy nowych markach pracuję jako niezależny ekspert albo interim manager po stronie klienta. Zaczynam od warstwy, którą najczęściej się pomija, czyli od danych firmy, weryfikacji, pomiaru i strony docelowej, bo dopiero kiedy one są w porządku, ma sens rozmowa o strukturze kampanii i stawkach. Kolejność ma znaczenie.

Wyniki projektów, w których uporządkowanie kont, pomiaru i oferty przełożyło się na sprzedaż:

  • suplementy: ROAS 7,2 i przychód +61%,
  • sklep z artykułami dziecięcymi: ROAS +44%, przychód +51%,
  • branża meblowa: konwersja +58%, porzucenia koszyka −23%.

Klienci oceniają współpracę na 4,9/5 (34 opinie). Nie obiecuję, że nowe konto ominie ograniczenia, bo decyzja należy do Google. Obiecuję, że będziesz wiedzieć, która z trzech grup przyczyn hamuje wyniki i ile kosztuje każdy tydzień zwłoki.

FAQ

Czy Google ogranicza zasięg nowych kont Google Ads?

Nie automatycznie. Zasada ograniczonego wyświetlania reklam dotyczy niekwalifikujących się reklamodawców w określonych scenariuszach, a wiek konta to tylko jeden z siedmiu czynników. Nowe konta mają jednak mniej historii i dodatkowo przechodzą okres uczenia strategii stawek.

Jak długo trwa ograniczone wyświetlanie reklam?

Google nie podaje terminu. Pisze, że automatycznie ocenia konta, ale nie jest w stanie powiedzieć, ile to potrwa. Najszybciej działa usunięcie przyczyn: weryfikacja reklamodawcy, wyraźne oznaczenie marki, brak odrzuconych reklam i strona bez powodów do skarg.

Skąd mam wiedzieć, że moje konto jest objęte ograniczeniem?

Google wysyła powiadomienie w koncie reklamodawcom, u których znacząca część wyświetleń przypada na objęte scenariusze. Przy nagłym spadku wyświetleń bez zmian na koncie zapytaj pomoc techniczną wprost.

Czy weryfikacja reklamodawcy usuwa ograniczenia?

Jest jednym z czynników kwalifikacji i Google wymienia zniesienie ograniczeń na koncie jako jeden z powodów, by przejść ją dobrowolnie. Nie gwarantuje jednak pełnego zasięgu, bo liczą się też inne czynniki.

Jakie dokumenty są potrzebne do weryfikacji reklamodawcy w Polsce?

Dla organizacji: odpis z KRS albo wydruk z CEIDG oraz ważny dokument tożsamości ze zdjęciem osoby upoważnionej. Dane w dokumentach muszą odpowiadać danym w profilu płatności. Sprawdzenie trwa zwykle do 5 dni roboczych, rzadko do 30 dni.

Jaki budżet na start Google Ads dla nowej firmy?

Budżet powinien pozwolić zebrać kilkadziesiąt konwersji miesięcznie, bo tyle potrzebuje strategia stawek do nauki. Do budżetu mediowego doliczam akceptowaną stratę w okresie nauki; w mojej symulacji dla sklepu z budżetem 15 000 zł miesięcznie to ok. 11 000 zł w 90 dni.

Czy założenie nowego konta pomoże ominąć ograniczenia?

Nie. Dojrzałość konta i historia zgodności z zasadami budują się na jednym koncie. Kolejne konta tej samej firmy zaczynają od zera.

Skąd te informacje

Co zrobić dalej

Zaplanujmy Start Konta Twojej Nowej Marki

Jeśli uruchamiasz Google Ads dla nowej firmy albo konto od tygodni nie wydaje budżetu, zacznijmy od rozmowy. W 30 minut przejdziemy przez weryfikację, sygnały zaufania, pomiar i budżet pierwszych 90 dni, a ja wskażę, co hamuje zasięg i jaki koszt nauki warto zaplanować. Bez zobowiązań.

Umów bezpłatną konsultację

O autorze

Szymon Sanecznik — założyciel SEMowni. Od 2011 roku pracuję w performance marketingu, fach szlifowałem w najlepszych polskich agencjach SEO/SEM. Prowadziłem kampanie Google Ads o łącznym budżecie ponad 80 mln zł. Pomagam firmom uporządkować marketing tak, żeby decyzje budżetowe wynikały z danych, a nie z raportu jednej platformy.